niedziela, 17 marca 2019

„I could make it worth your time Tell me why we keep on waiting”

Hej, dzisiaj mam dla Was stylizacje, która bardzo mi się podoba są to zdjęcia z Pragi. Byłam tam w ferie już minął miesiąc od tego czasu. Nie mam pojęcia dlaczego czas tak szybko leci. Już niedługo szykuje się kolejny wyjazd, który zapowiada się jeszcze lepiej niż poprzedni. Mam nadzieje, że spodoba Wam się moja stylizacja. Dajcie znać co o niej sądzicie oraz jak Wam miną ten tydzień?






niedziela, 10 marca 2019

„Dzisiaj w tym dziwnym świecie dobrze wiedzieć że ktoś Cię kocha przecież”

Hej! Wczoraj był najlepszy dzień w moim życiu, lecz dotarło to do mnie dopiero po fakcie. Byłam na targach beauty w Warszawie. Pojechałam tam ponieważ wiedziałam, że będzie tam moja idolka, którą uwielbiam czyli Ewa Farna. Długo jej szukałam chociaż wiedziałam, że ona gdzieś jest to jednak zaczynałam wątpić w to ze ją znajde. Po dłuższym czasie udało się znaleść stanowisko przy którym była. Tak jak się spodziewałam, długa kolejka, lecz szybko szło. Gdy byłam już nawet blisko zaczęli robić z nią wywiady. Ludzie mi zasłaniali i nie do końca słyszałam co mówiła ale wiedziałam kto robił te wywiady pamiętałam co było napisane na mikrofonach. W końcu udało się dojść. To była piękna chwila, chyba nie zdawałam sobie sprawy kogo mam przed sobą i z kim rozmawiam. Bo to był ten czas na który czekałam od 8 lat. Gdy doszłam tak jak inni poprosiłam o zdjęcie i autograf, dużo osób w tym momencie odchodziło lecz ja nie, zaczęłam z nią rozmawiać ona zapytała mnie o imię i dostałam autograf z dedykacja, to było takie miłe z jej strony. Bardzo się cieszę, że tam pojechałam i mogłam ją zobaczyć, mam nadzieje, ze będzie okazja powtórzyć to kiedyś. Gdy jechałam do centrum w tramwaju spotkałam dziewczynę, która też przyjechała do Warszawy dla Ewy. Ona słyszała dokładnie o czym ona mówiła podczas wywiadu dlatego tym bardziej byłam ciekawa i chciałam obejrzec jeden z nich. Wczoraj wieczorem jeszcze nic nie było. A dzisiaj weszłam na youtube i zobaczyłam nowy wywiad z Ewą, nie było tam tego co chciałam usłyszeć, może ta dziewczyna źle usłyszała. Obejrzałam cały na 23 sekundzie zobaczyłam... zganijcie co zobczyłam? Bo ja nie mogłam uwierzyć. W tle byłam ja przez cały wywiad gdy pokazywali coś w tle po za dziennikarka i Ewą była moja rozmowa z nią chociaż nie było słychać mojego głosu. Przez to spełniło się drugie moje marzenie. Gdy rozmawiałyśmy cały czas patrzyłam na nią wiec nie wiedziałam, że to może pojawić się w wywiadzie, gdyż były osoby przede mną i dlaczego miałam się tam znaleść akurat ja. To niesamowita pamiątka, która będzie na zawsze tak się cieszę.


A to screen z wywiadu. 




niedziela, 3 marca 2019

„Which way to go? Will never know But you take me to places never been before I can't take it no more I'm yours”

Hej! Coraz szybciej mija mi czas. Ostatnio zaczęłam pisać wiersze. Dopiero się uczę wiec nie jest to coś wybitnego, lecz znajomi mówią, że są dobre. Nie wiem czy im wierzyć.
Każda chwila i osoba staje się dla mnie tematem dobrym do pisania. Nie mam pojęcia czy tak maja osoby, które zajmują się tym zawodowo. Mam nadzieje, ze kiedyś się nauczę i dojdę do idealu. Przede mną jeszcze prawie całe studia ponieważ jestem dopiero po pierwszym semestrze i właśnie zaczęłam drugi. Nie mogę się doczekać jutrzejszego dni, chociaż miałam już zajęcia a wykłady po samej nazwie nie do końca mnie zachęcają i przekonują do siebie, mimo to jestem ciekawa co mnie jutro czeka. Moje życie staje się coraz to bardziej nieprzewidywalne.
Piszcie jak Wam minął tydzień bo jestem ciekawa? I jakie macie plany na nadchodzący tydzień ?


niedziela, 24 lutego 2019

„ Wciąż pod wiatr niczemu winna taki mamy już ten świat. Dalej! Dalej! W Dal!”

Hejka kochani! Tak szybko minęły ostatnie dwa tygodnie i już po moich feriach, teraz oby do Wielkanocy. Mogę Wam szczerze powiedzieć, ze ten tydzień zaliczam do udanych ponieważ napisałam pierwszy wiersz, który nawet mi się podoba. Nadal się uczę i mam nadzieje, ze kiedyś będzie ten idealny. Staram się aby każdy dodany ty post był coraz to lepszy. Nie mam pojęcia czy mi się to udaje, to tylko Wy widzicie. Napiszcie mi czy według Was jest lepiej niż było? A może coś się popsuło a coś było lepiej?
Podczas ferii miałam dużo czasu dla siebie jak i dla rodziny. Słuchałam dużo piosenek. I mogę powiedzieć, ze to co wydarzyło się dzisiaj rano było niesamowite. W ostatnim czasie zakochałam się w piosence Dody pt. „ Nie mam dokąd wracać”. Tak samo jak wielokrotnie słyszałam słowa z tej piosenki:
„ Nie musisz przepraszam
Zrozumiałam, że na wszystko przyjdzie jeszcze czas”
I dzisiaj rano moja idolka napisała na swoim instagramie,  kiedy będzie można się z nią spotkać.
Niestanowiące jest to gdy planujecie jechać na koncert czy inne spotkanie i zawsze jakoś tak bywa, ze albo jest strasznie daleko albo po prostu z moim szczęście jestem chora lub po prostu nie mogę pojechać, planowałam od dawna i w końcu nastąpił ten dzień. Już niedługo spotkam moja idolkę.
Jestem tak strasznie szczęśliwa, że nawet nie potrafię tego wyrazić słowami. Uwielbiam Ewę i w końcu nadszedł ten dzien kiedy ją zobaczę na żywo, już chyba praktycznie każdy wywiad z nią obejrzałam tak samo jak wszystkie piosenki słuchałam po tysiąc razy. Mam tylko nadzieje, ze nie narobie sobie wstydu, a wszystkie pytania które chciałabym jej zadać muszę sobie zapisać w notatniku, bo jestem przekonana, że ze stresu zapomnę. Nie mogę się doczekać 9 marca!
Kończą już, chciałam Wam życzyć udanego tygodnia. A tym, którzy tak jak ja właśnie skończyli ferie, abyście mieli dużo energii i żebyście jutro wypoczęci poszli jutro do szkoły.
Tak w ogóle nie zapytałam jak Wam minął weekend?

niedziela, 17 lutego 2019

„To Londyn albo Rzym, może… Praga – jedno z miast, jedno z niezwykłych miejsc.”

Hej! Zakochałam się w pewnym europejskim miescie. Jest to miejsce w którym byłam już wcześniej, ale dopiero teraz dostrzegłam jego piękno. Przychodzi Wam na myśl co to może być?
Mam na myśli Pragę, ja w ferie byłam Czechach i kolejny raz mialam okazje zobaczyć to piękne miasto. Oczywiście tradycyjnie są tez pamiątki. Dużo zwiedzania, dowiedziałam się, ze podczas 4 godzin zrobiliśmy 9 tys. kroków nie wiem jak to możliwe,  ale to nawet nie była połowa dnia, wiec zastanawiam się ile ich było przez cały dzien. W niektórych miejscach miałam okazje być drugi raz, lecz jest wiele miejsc w których byłam po raz pierwszy i jestem pewna, ze gdybym chciała zobaczyć wszystko to co Praga ma do zaoferowania to musiałabym pojechać jeszcze kilka razy. Dzięki temu, ze byłam w weekend miałam okazje poznać Czeski zespół, który również bardzo mi się spodobał. Zapytałam ludzi którzy stali obok mnie jak on sie nazywa a teraz go słucham.
Wydaje mi się, ze największe wrażenie zrobił na mnie rejs po Wełtawie, niesamowite widoki.
Była również bardzo miła Pani przewodnik, dzięki której zobaczyliśmy tak wiele miejsc i była możliwość aby lepiej je poznać. Zaliczam te ferie do jednych z najlepszych. Kolejna dalsza podróż dopiero w połowie kwietnia, lecz to już nie będzie Praga. Przyrzekłem sobie, ze jeszcze tam wrócę. Ten wyjazd tez był niespodziewany ponieważ naszym miejscem docelowym miał być Budapeszt tam mnie jeszcze nie było, bardzo się cieszę, że jednak były to Czechy. Również bardzo chciałabym nauczyć się tego języka, zobaczymy co z tego wyjdzie ponieważ mam w tym roku w planach realizować swoje marzenia a jednym z nich jest to, ze kocham podróżować, wiec podróże zawsze będą częścią mojego życia. Mam nadzieje, ze post wam się spodobał, piszcie jak wy spędzanie weekend, oraz te osoby które maja ferie jak je spędzacie?


   
















niedziela, 10 lutego 2019

„Cover my mouth, don't want you to hear Words, that I can't undo”

Hej! W ostatnim czasie ten blog trochę zmienił formę. Stał się bardziej pamiętnikiem, ale według mnie jest to całkiem dobre. Jak Wam się podoba? Piszcie co uważacie na ten temat.
Ja od piątku mam ferie, sesja już skończona i średnia według mnie genialna. Było dużo stresu ale już po wszystkim. Nie wydaje mi się, żeby sesja była czymś gorszym od matury a wrecz mogę powiedzieć, ze była od niej łatwiejsza. Wiadomo stres był, ale ja się zawsze stresuje w takich sytuacjach. U mnie wielkim olusem całej sprawy było to, ze wchodziłam jako piwrwsza, wiec wchodziłam i za chwile wychodziłam. Mogłam się uczyć na kolejny dzien, albo chociaz powtarzać. Przechodząc do ferii  szczerze Wam powiem, ze te ferie wcale nie zaczęły się tak super, ponieważ od piątku jestem chora. Jestem załamana tym faktem. Na początku nie miałam tez żadnych konkretnych planów na ferie, miałam tylko różne pomysły gdzie chciałabym pojechać, lecz dzisiaj już wszystko zaplanowane i jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli to będą to najlepsze ferie w życiu. Mam nadzieje ze trochę odpocznę i wrócę na uczelnie pełna energii i chęci do dalszej nauki. Myśle ze jak najszybciej wyzdrowieje, bo inaczej to na moim wyjeździe będę się bardziej męczyła niż odpoczywała. Piszcie jak Wy spędziliście swoje ferie? A może ramkami ja dopiero zaczynacie, jeśli tak to jakie macie plany? ;)


niedziela, 3 lutego 2019

''You shout it out But I can't hear a word you say''

Hej! Po ciężkim tygoniu wracam. Połowa sesji za mną, w sumie to nawet więcej jak połowa ponieważ zostało 2 egzanimy i jeden test. Jak na razie według mnie mam świetne oceny. A Wam jak idzie sesja? Może ktoś z Was ma teraz ferie, jeśli tak to życzę udanego odpoczynku. A jesli macie tak jak ja sesje to powodzenia. 
Może napisze dzisiaja coś o sesji ponieważ jeszcze tydzień temu tak strasznie sie nią zamartwiałam. 
Nie martwcie się tym co będzie, jeśli się uczyliście wcześniej to na pewno bedzie dobrze, jeśli zaś zostawiliście naukę na ostatnią chwilę to jedyną dobrą opcją jest liczenie na cud, bo są tacy którym się udaje, ale według mnie lepiej pouczyć się trochę wcześniej. To wszystko nie jest takie trudne. Nam niektórzy mówili, że na piewszym roku połowa osób odpada. Czy to prawda? Ja jeszcze nie wiem, ale nie sądze ponieważ są osoby, które same rezygnują z różnych powodów. Jeśli uważacie,  że jesteście w odpowiednim miejscu to na pewno nic Was nie powstrzyma przed zdaniem egzanimu. Ponieważ logicznie myśląc jeśli ktoś wcale się nie uczył to 24 godziny to jest bardzo dużo czasu. 
(Ja oczywiście nie próbowałam) 
Krótko podsumowując studia to odpowiedni czas na poznawanie nowych ludzi i rozwijanie swoich pasji. A sesją nie ma się co przejmować trzeba się tylko uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. Na pewno będzie dobrze. :* 

niedziela, 27 stycznia 2019

''You shoot me down but I won't fall I am titanium''

Hejka!
Dzisiejszy post będzie o mnie. Powiem Wam krótko co teraz się dzieje w moim życiu.
Trochę jestem zestresowana ponieważ od jutra zaczyna się pierwsza sesja w moim życiu zaczynam ją od etyki przyznam szczerze uczyła się, ale jednak trochę się obawiam ponieważ to mój pierwszy egzamin podczas sesji i nie do końca wiem jak to wszytko wygląda, wszyscy mówią, że to jak matura. Sądzę, że będzie to niezapomniany czas. Mam nadzieje, że wszystko pójdzie po mojej myśli, jak najszybciej  zaliczę wszystko i będę miała ferie, na które już czekam i czekam. W ostatnim czasie bardzo dużo się uczę ponieważ chce mieć jak najlepsze oceny i jak najwięcej czasu wolnego.
Każdy zaliczony egzamin robi wielką różnicę.
A Wy teraz macie sesje, czy może ferie? Piszcie co tam u Was słychać?


niedziela, 20 stycznia 2019

„Już nie zejdę z drogi tej A mój głos poprowadzi mnie”

Składniki: 
2 jajka 
Około 200g marchewek 
Ok. 50 g orzechów 
200g cukru 
200g mąki
Ok 150g oleju roślinnego 
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej 

Wykonanie: 
Jajka ubić, stopniowo dodając cukier.  Dolać olej i dodawać drobno utarta marchewkę oraz posiekane przeczy. 

Na koniec dodać mąkę, proszek do pieczenia i sodę. Ciasto piec w temperaturze około 150 stopni przez około godzinę. Gotowe, smacznego! 

niedziela, 13 stycznia 2019

,,Kilka marzeń, te dwa zdjęcia i sen O czymś więcej niż ten zwykły dzień”

Hej, dziś mam dla Was przepis na coś co uwielbiam. Mam tu na myśli kulki rafaello. Według mnie zrobione z tego przepisu są lepsze niż te ze sklepu. Zachęcam do skorzystania z przepisu.

Składniki:
Około 10dag. Migdałów sparzyć wrzątkiem i obrać ze skórki. ( ja najczęściej kupuje takie pokrojone na drobno i wtedy tylko się wsadza do środka)
1 szklanka wody
1 szklanka cukru
2 szklanki mleka w proszku
3 wafle
1 masło śmietankowe

Sposób przygotowania:
Wodę z cukrem zagotować i wystudzić. Masło utrzeć i dodać do niego zimny syrop.
Następnie dodać 2 szklanki mleka w proszku oraz wafle ( wcześniej trzeba je pokruszyć na piach).
Zmiksować wszystko i odstawić do lodówki na około 2-3 godziny aby masa się zgęstła.
Po tym czasie formujemy kulki w każda wkładamy migdał i obtaczamy w wiórkach kokosowych. Gotowe. Smacznego!




niedziela, 6 stycznia 2019

,,W tym plecaku mam książkę i świat Twoje słowa, że jestem coś wart...''

Hejka!
Dzisiaj już 6 stycznia, więc nadeszła pora na pierwszy wpis w tym roku. Czyli w Nowym Roku! Jak spędziliście sylwestra ? Macie jakieś postanowienia noworocznie, skoro minął już prawie tydzień w tym roku, to czy starcie się realizować swoje postanowienia?
Ja nowy rok rozpoczełam od pobytu w Warszawie i mogę szczerze powiedzieć, że było super! Ponieważ kocham to miasto, była całkiem łądna pogoda. Byłam na łyżwach, na starym mieście i w kinie. Mogę szczerze powiedzieć, że podczas tego krótkiego pobytu byłam w wielu miejscach w których chciałam być oraz spotkałam osoby których dawno nie wiedziałam.






 Wczoraj były moje urodziny więc postanowiłam dzisiaj krótko Wam o nich opowidzieć. To już
20 lat. Trudno się pogodzić z faktem, że to już nie -naście lat. Pierwszy raz mój wiek zaczyna się od liczby 2. Wczoraj święowałam z najbliższymi mi osobami czyli osobami, które znam od dawna. Jutro powtórka z rozrywki, lecz z osobami z uczelni.